**Perspektywa Harper**
Kiedy nadchodzi poranek, budzę się z poczuciem gotowości. Archie i Finn też wydają się być w lepszych nastrojach. Ich oczy trochę jaśniejsze, uśmiechy trochę szersze, a dusze trochę lżejsze. Chciałabym móc dać to samo innym, ale nie zgodzą się na dzień w domu, dopóki nie zrobimy przynajmniej jakiegoś postępu.
Siedzimy przy stole, jedząc jajecznicę, i uśmiecham się, patrząc n






