**Perspektywa Harper**
Trening z Morą idzie dobrze, ale nie posuwamy się dalej niż do prób wywoływania pozytywnych wizji. Ekipa Raffa i moi rodzice nie mają szczęścia w poszukiwaniach, ale przynajmniej wykluczyli kolejne ślepe zaułki.
Leżę w łóżku ze swoimi więziami, wszystkie są odprężone, oddychają miarowo i cicho, ale sen nie nadchodzi.
Nie mogę wyłączyć umysłu. Za każdym razem, gdy zamykam ocz






