**Perspektywa Masona**
To wszystko moja wina. Harper zniknęła i to przeze mnie. Powinienem ją chronić przed całym światem, a zawiodłem na całej linii. Theo obiecał, że będę dobrym ojcem, że nie pozwoli mi tego zepsuć, ale i on się pomylił. Chyba rzeczywiście jesteśmy siebie warci.
Gdybym wczoraj nie przegonił tego chłopaka, nic z tego by się nie stało. Myślałem, że ją chronię. Malowałem wściekłość






