Louise zmierzyła Monique rozczarowanym wzrokiem. "Czy w dziale marketingu zawsze cię tak gnębią?"
Potem podniosła ciastko i ze złością wzięła duży kęs.
Jakby gryzła tych, którzy dokuczali Monique.
Dziś Monique musiała to znieść.
Niech tylko następnym razem jej się to nie zdarzy.
"O czym ty mówisz!" Monique zamrugała swoimi czystymi i niewinnymi oczyma.
To była najczystsza para czarnych oczu, jaką






