Ale nie spodziewała się, że historia jej rodziny okaże się tak bolesna.
– To nic, Moniko – babcia czule ujęła jej dłoń. – Od teraz to jest twój dom. Masz babcię, ciotkę, Henryka i małą Nomi. Puść to w niepamięć.
Chociaż nagle wspomniała o rodzicach, poczuła ukłucie w sercu.
Ale to nie mogło jej załamać.
Wytrzymała tak długo. Co innego mogła zrobić bez rodziców?
Nie była trzyletnim dzieckiem. Nie t






