Monique pobiegła do łazienki i zamknęła drzwi.
Śliczna twarz w lustrze do makijażu była czerwona jak małpi tyłek.
"Monique, czy ty jesteś świnią?" Monique wydęła swoje małe usta. To nie była dobra wymówka, żeby powiedzieć, że boli ją brzuch.
"No cóż, było tak niezręcznie przed chwilą, że ludzie mylnie pomyśleli, że mam okres."
Monique siedziała w łazience przez długi czas. Po upewnieniu się, że sa






