Monique podniosła swoje piękne, czarne oczy i spuściła wzrok.
Ludzie w sali konferencyjnej w zasadzie już wyszli.
Wysoka i wyprostowana sylwetka Henry'ego wyraźnie tam stała.
Jego wysokie i proste ciało emanowało wrodzoną szlachetną aurą.
Jego ciemne i czarujące czarne oczy były niezwykle głębokie, a kąciki oczu lekko uniesione, zdradzając nutę arogancji.
Monique zerknęła na niezwykle przystojną t






