Monice nagle poczuła, że klimatyzacja sprawia, iż w kinie robi się coraz zimniej.
Z drugiej strony, Gu Xiaoxiao z uwagą obserwowała wyraz twarzy Brata Henry’ego.
Bardzo chciała siedzieć obok Brata Henry’ego.
– Spokojnie, Gu Xiaoxiao. Spokojnie. To, czego pragniesz, to wieczne zwycięstwo! – pocieszała się w duchu Gu Xiaoxiao.
Następnie uśmiechnęła się i pociągnęła Monice, aby usiadła na jej pierwot






