Jej para wielkich, przejrzystych oczu na czystej i delikatnej twarzy była czysta jak łza.
Choć smukła figura wydawała się krucha i słaba, kryła w sobie pewien upór.
Taka kobieta miała w sobie coś wyniosłego i dystyngowanego.
Jak mogłaby chcieć być czyjąś kochanką?
Mu Han chłodno spojrzał na Song Xu.
Song Xu poczuł dreszcz na plecach i natychmiast pokręcił głową.
Mimo to dostrzegł w zimnych oczach






