Teraz był biologicznym ojcem małej Nomi.
Ale wkrótce mieli zostać rozdzieleni.
Myśląc o wyjeździe, Monique poczuła niewytłumaczalny smutek, a jej jasne, migdałowe oczy mimowolnie się zaszkliły.
Henry spojrzał na mężczyznę, który uciekł, i pomyślał o małej Nomi samej w samochodzie, więc nie gonił go.
Odwrócił się i spojrzał na kobietę za sobą.
Jej delikatne ciało stało tam oszołomione. Jej eleganck






