"Mamusiu, musisz na siebie uważać. Za bardzo się o ciebie martwimy! Będę musiała cię śledzić, kiedy tylko wyjdziesz z domu." Mała Nomi podniosła swoją delikatną twarzyczkę i spojrzała na nią swoimi wielkimi, kryształowo czystymi oczami.
Ton małej Nomi wcale nie przypominał głosu pięcioletniej dziewczynki.
Bardziej brzmiał jak dorosły, troszczący się o dziecko.
Urocza twarz Monique złagodniała po t






