Rumieńce lekko wystąpiły na jasnych policzkach Moniki.
Ale gdy zobaczyła mięso przed sobą i Henryka obok, pomyślała: Czy Henryk straci twarz, jeśli odmówi wprost?
To nie jej sprawa, czy on się zawstydzi, czy nie!
Problem w tym, że nawet jeśli odmówi, on nie zabierze z powrotem tego mięsa tak grzecznie.
Wtedy zrobi się jeszcze bardziej niezręcznie.
Myśląc o tym, Monika musiała otworzyć usta.
Henryk






