Spojrzenie w oczach Moniki zrobiło się lodowate, a na jej twarzy pojawiła się gęsia skórka, gdy wzywała Brata Henryka.
Jednak, skoro Gu Xiaoxiao tak powiedziała, byłoby z jej strony okrutne, gdyby dalej drążyła ten temat.
A naprawdę nie chciała o tym rozmawiać z Henrykiem.
Co najwyżej porozmawia z Song Xu.
Monika lekko się uśmiechnęła. – W takim razie zróbmy przysługe Pannie Gu, ale i tak zachowam






