Alessa zachichotała, odsuwając się, gdy jego pocałunek opadł na jej szyję, a dłoń wślizgnęła się pod sukienkę.
Czuła jego pożądanie. Odkąd wyzdrowiał, próbował zaciągnąć ją do łóżka. Za każdym razem, gdy przychodził, trzymał się jej jak rzep.
Wyglądało na to, że doszedł do siebie całkowicie.
Ale teraz nie była w nastroju…
– Chwileczkę… – Uniosła dłoń, opierając ją o jego pierś, dysząc.
Jego oczy p






