Sydney nigdy wcześniej tego nie doświadczyła, więc pomyślała, że leżenie na łóżku da jej przynajmniej poczucie bezpieczeństwa.
Miała na sobie koszulę nocną, którą wybrał dla niej Julian. Koronkowe hafty wzdłuż dekoltu i u dołu zmiękczały jej rysy, sprawiając, że wydawała się jeszcze łagodniejsza i bardziej uległa.
Prawie w ogóle nie przejęła się włosami. Grzywka wywijała się na jedną stronę, nadaj






