Sydney zmarszczyła brwi i instynktownie odwróciła się do Juliana. Jego twarz przybrała chłodny wyraz, a on sam zapytał opanowanym głosem: "Od kiedy to decyzje Sterling Corp. należą do ciebie?"
Eloise uniosła podbródek i zażądała nieustępliwie: "Skoro nie potrafisz już oddzielić spraw zawodowych od osobistych, jakim cudem ta firma ma pozostać w twoich rękach?"
Gdy tylko się pojawiła, Penelope odetc






