Z perspektywy Bradleya.
Słuchając o tym wszystkim, co spotkało dziś moją słodką dziewczynkę, i słuchając tego, co powiedziała Scarlette, jej matka i ojczym, z jednej strony tak bardzo się cieszę, że zniknęli, a z drugiej jest mi tak strasznie przykro, że to Talia musiała to zrobić.
Rozumiem jednak, dlaczego tak postąpiła, nie chciała obarczać nikogo innego tym zadaniem. Mam tylko nadzieję, że po t






