Zgodnie z radą Maxa, Georgia dopiła kawę w kilka sekund i otarła usta serwetką. Będzie musiała poprawić szminkę w samochodzie. Wybiegając za róg, prawie zderzyła się z Maxem. Uniósł brew. „Nieco zbyt gorliwa, co? Chodź, wyprowadzę cię, żebyś się nie zgubiła.”
Max przeprowadził ją przez rezydencję do drzwi. Dotknął jej ramienia, gdy przechodziła, a po plecach spłynęła kaskada mrowiących doznań. Od
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




