Wydawało się, że minęły wieki, zanim pielęgniarka przyszła sprawdzić, co z Georgią.
– Lekarz powiedział, że od razu potrzebne są prześwietlenia – powiedział Max z naciskiem.
– Tak, proszę pana. Jesteśmy bardzo zajęci i robimy, co w naszej mocy. Wkrótce się nią zajmiemy.
Max obrócił się na pięcie i zaczął chodzić po małym pokoju.
– Naprawdę nic mi nie jest, Max. Tylko boli.
– Powinienem był być ost
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




