Georgia odwróciła się do Andi, gdy wychodziły z budynku: – Przyjechałaś dzisiaj samochodem?
Andi pokręciła głową: – Nie, właściwie nie. Pojechałam autobusem.
– Och, w takim razie chodź teraz ze mną – uśmiechnęła się Georgia. – Steven nas podrzuci i zjemy coś w galerii.
Steven z radością zawiózł Georgię i jej przyjaciółkę do pobliskiej galerii handlowej.
– Teraz pisz do mnie, jeśli coś się zmieni –
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




