Georgia wzięła głęboki oddech i zwróciła się do Maxa. "Tak, proszę, wróć do domu. Było okropnie bez ciebie."
Georgia nie mogła powstrzymać śmiechu, widząc największy uśmiech, jaki kiedykolwiek widziała na twarzy Maxa.
"Max... Max posłuchaj," pomyślała, że lepiej to wyjaśni. "To, że wracasz do domu, nie oznacza, że jesteśmy parą."
Max udawał niezadowolenie, marszcząc czoło: "Oczywiście, panno Ge
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




