Następujący poniedziałek wstał niewinny i pogodny, ale Max musiał szturchnąć Georgię, żeby ją obudzić.
"No dalej, ty śpiochu!" zaśmiał się. "Jeśli dotrzemy do biura wcześniej, mogę dać ci jeszcze kilka wskazówek, zanim wyjedziesz na konferencję."
Georgia jęknęła, naciągając kołdrę na głowę. "Brzmi jak plan. Dam ci fory."
Max przewrócił oczami i odrzucił kołdrę. Wstał i pociągnął za koce. Georgia m
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




