Georgia obudziła się jako pierwsza następnego ranka. Nie spała dobrze; śniły jej się dawne wspomnienia, a nie wszystkie były przyjemne. Owinięta kocem podeszła do okna. Świeciło słońce, ale po niebie wędrowało sporo chmur, gotowych do zabawy w chowanego. Odwróciła się, żeby spojrzeć na Maxa, który wciąż spał w swoim łóżku. Po cichu się ubrała i właśnie wymykała, kiedy coś sobie przypomniała.
– O,
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




