Max siedział w swoim czarnym sportowym samochodzie przed domem kultury, gdzie odbywała się charytatywna zbiórka zabawek dla dzieci z ubogich rodzin. Samo przebywanie tutaj, wśród rodzin i dzieci w różnym wieku, przypomniało mu wczorajszą rozmowę z Georgią i poczuł się trochę winny. Może był zbyt bezpośredni, może powinien był to lepiej wytłumaczyć. Max westchnął. Nie chciał złamać Georgii serca i
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




