Georgia i Katie wysiadły z samochodu i weszły po schodach do drzwi wejściowych. Kiedy Raymond otworzył drzwi, Max schodził ze schodów, czytając jakąś pocztę.
Zatrzymał się, a Georgia widziała, że rozdarty jest między powitaniem jej tak, jak to robił kiedyś, a krótkim „cześć”. Miłość do niej jednak zwyciężyła.
– Witaj, Georgia – powiedział cicho Max. – Witaj, Katie, gratuluję zaręczyn.
– Dziękuj
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




