Po zjedzeniu lodów i odwiezieniu Andi do jej samochodu, Max i Georgia zostali odwiezieni do domu przez niezmiennie rozrywkowego kierowcę, Stevena. Gdy dotarli do schodów wejściowych rezydencji, zobaczyli lokaja, Raymonda, wynoszącego na zewnątrz liczne rośliny doniczkowe. Rozkładał je w określonym porządku w ogródku przed domem.
– Raymond – zawołał Max. – Późnowieczorne ogrodnictwo?
– Och, to na
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




