Twarz Maxa pobladła.
– O mało co straciliśmy Wysoką Trawę? – wyszeptał z niedowierzaniem.
Georgia uniosła dłoń. – Prawie, być może. Dotarłam na miejsce i porozmawiałam z panem Langrią. Był bardziej niż szczęśliwy, że może z nami zostać i docenia więź, jaka wytworzyła się między nim a tobą.
Max odetchnął głęboko. – Uratowałaś sytuację, moja droga Georgio. Kto był tym drugim kontem?
– Och, to była „
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




