Max zaśmiał się na widok zaskoczonej miny Georgii.
– Chyba powinienem był ci powiedzieć. W najbliższym czasie mam kilka imprez charytatywnych. Serdecznie zapraszam cię do udziału.
– Oczywiście! – odparła Georgia. – Z wielką przyjemnością pomagam społeczności i wspieram szczytne cele. Prowadź, Maxwellu Harcie, a ja pójdę za tobą.
Max pomachał Stevenowi, który podjechał pod krawężnik. Steven wysiadł
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




