Z mieszaniną ekscytacji, ciekawości i lęku Georgia odebrała telefon.
"Halo, dziadku Ross!"
"Georgia, kochanie! Jak dobrze słyszeć twój głos. Skończyłaś już pracę na dzisiaj?" Głos Harolda Rossa brzmiał radośnie, choć słabiej niż zwykle.
"Tak... właściwie dopiero co wróciłam z Wirginii" - powiedziała Georgia.
"Wirginia! Służbowo czy prywatnie?" - zapytał radośnie Harold.
Georgia zaczęła z wahaniem:
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




