– No i jest! – pisnęła Lucy, stylistka fryzur, która zajmowała się Georgią, kiedy ta szła do opery, widząc ją w drzwiach salonu. Podbiegła i chwyciła ją za ręce.
– Tak się cieszę, że cię znowu widzę! Jaka okazja tym razem?
Georgia uśmiechnęła się. – Żadna okazja, po prostu potrzebuję cięcia i koloru. I jeśli dobrze pamiętam, mówiłam, że jeśli kiedykolwiek będę potrzebowała koloru, to przyjdę do ci
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




