Kiedy Georgia wychodziła, mijając Maxa w drzwiach, ich palce musnęły się. Jej serce podskoczyło na dotyk dłoni Maxa i odwróciła się. Wciąż na nią patrzył ciężkim wzrokiem. Steven przytrzymał drzwi i pomógł jej wsiąść do samochodu.
– Jak się dziś czuje panna Ross? – zapytał radośnie Steven.
– Czuję się dobrze, dziękuję – odpowiedziała równie wesoło.
– Chyba pani trochę dłużej pospała dzisiaj ran
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




