– Co…? –
Kent tylko patrzy na mnie w taki sposób, że milknę i jęczę cicho, usta mi drżą – byłam tak blisko – ale robię to, co mi każe, odplątując nogi z jego bioder i stawiając je na ziemi.
Zanim zdążę pomyśleć, Kent chwyta mnie w talii i obraca, a potem, opierając dłoń między moimi łopatkami, pochyla mnie do przodu, tak że dłonie i pierś są przyciśnięte do ściany. Jego wolna ręka wędruje na moje
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




