ROZDZIAŁ 141
VIOLET
Podróż powrotna do Nowego Jorku nie była tak napięta, jak się spodziewałam. Minęły dwa miesiące od naszego wyjazdu, ale wszystko wyglądało tak samo – poza drobnymi szczegółami, które zauważa się dopiero po dłuższej nieobecności. Delikatne graffiti na rogu sklepu, którego wcześniej nie było, nowa kawiarnia wciśnięta między dwie stare księgarnie i sposób, w jaki powietrze wydawał






