ROZDZIAŁ 116
RYAN
Dwa tygodnie we Włoszech były jak wkroczenie w inne życie – idealne. Nasze dni były wirującym kalejdoskopem wszystkiego, co Violet kochała: ciche poranki spędzane na odkrywaniu brukowanych uliczek, leniwe popołudnia obserwowania słońca zanurzającego się w Arno i noce wypełnione przytulnymi maratonami filmowymi, dekadenckimi kolacjami i wycieczkami łodzią, które przeciągały się w






