AMELIA
Obudziłam się powoli, umysł błądził we mgle gęstej niczym mleko, jakbym próbowała brnąć przez mgłę. Przez moment wszystko było rozmazane, a w piersiach poczułam ucisk. Gdzie ja jestem?
Czy nadal w szpitalu?
Wtedy poczułam ciepło dłoni na mojej, mocnej, ale delikatnej, i wszystko wróciło ze zdwojoną siłą. Zamrugałam i spojrzałam w górę, zobaczyłam Lachlana siedzącego obok mnie, z napiętą twa






