Perspektywa Lachlana
Zamówiłem room service i zjedliśmy śniadanie w ciszy.
Podczas jedzenia nie mogłem powstrzymać się od wpatrywania w Amelię. Wyglądała dwa razy piękniej niż wcześniej.
W końcu przerwała ciszę. "Umm... Patrzysz w złą stronę, Lachlan. Jedzenie jest na talerzu."
"Cóż, to nie jest jedzenie, które widzę." Uśmiechnąłem się do niej, a jej policzki zrobiły się czerwone.
Wydała nerwowy ś






