Perspektywa Amelii:
Zapach jedzenia przerwał mi sen i obudziłam się, poruszając się niespokojnie.
Potarłam oczy i usiadłam, widząc Lachlana idącego w stronę łóżka z tacą jedzenia.
Moje serce zabiło mocniej. "Lachlan?"
"Dzień dobry, piękna." Postawił tacę obok mnie i opadł na łóżko.
Zauważyłam na tacy biały kwiat i liścik. Ten rodzinny widok sprawił, że moje serce zadrżało. Zupełnie jak dawniej. Wc






