Alyssa
Spojrzenie Isaaca omiata mnie z góry na dół, a jego usta wykrzywiają się z odrazą. Wiem dokładnie, co myśli. Obcisłe ciuchy, tapeta – tego zawsze nienawidził. Nie dlatego, że obchodziło go, jak wyglądam, tylko dlatego, że nie byłam tym, kim chciał, żebym była. Dopiero teraz rozumiem, że choćbym stawała na rzęsach, nigdy nie urosnę do 190 cm, nie napompuję bicepsa i nie będę obdarzona przyro






