Nikolai
King nie skorzystał z mojej propozycji, żebym pomógł mu się uspokoić. Zamiast tego rozniósł salę konferencyjną w pył. W napiętej ciszy obserwowałem, jak obracałem szklanką whisky, a dźwięk jego pięści walących w ściany dudnił mi w uszach.
Kurwa. Każda sekunda, którą tu tkwimy, gdy Alyssa jest tam sama, to jak tysiąc noży wbijanych w moje wnętrzności. A King? Wpadł w szał, demoluje wszystko






