Alyssa
Budzę się o piątej rano, a nerwy już plączą mi się w supeł z niecierpliwości. Marina zaraz tu będzie, i choć nie wiem, czego się spodziewać po tym spotkaniu, muszę wyglądać jak człowiek. Świadomość tego, co mnie czeka, ciąży mi, przez co ta wczesna pora wydaje się jeszcze bardziej nieznośna.
Ciepła woda otula mnie parą, gdy namydlam myjkę, próbując uspokoić myśli. O co zapyta Marina? Ile ju






