Grayson
"Zapytam cię ostatni raz, do kurwy nędzy... gdzieś ty dzisiaj była?" warknąłem, przykładając wibrujący masażer do łechtaczki mojej żony.
Krzyknęła i wygięła się w łuk, próbując oderwać od łóżka, ale liny krępujące jej nadgarstki i kostki mocno przytwierdzały ją do ramy. "Proszę cię... Gray," błagała, a jej głos załamywał się od desperacji.
"To nie jest odpowiedź, na którą czekałem." Odjąłe






