Mason
Nawet kiedy związuję nadgarstki Alyssy jednym z moich zielonych krawatów, a King knebluje jej usta czarną kulką, ona patrzy na nas z miłością i niezachwianym zaufaniem.
To hipnotyzujące.
Gdy jest już całkowicie spętana, cofamy się, by podziwiać nasze dzieło. Alyssa klęczy na łóżku – naga, bezbronna, zapierająca dech w piersiach. Przez ulotną sekundę w jej orzechowych oczach pojawia się cień.






