W obliczu „uprzejmego przypomnienia” Davida, na czole Benedykta Watsona wystąpiły krople zimnego potu.
To było bezczelne ostrzeżenie od Davida.
Tej nocy grupa przestępców została znaleziona w okręgu podległym Benedyktowi. Oczywiste było, że tej sprawy nie da się zbyć słowem niedbalstwa.
Jednakże, jeśli wina za zaniedbanie spadnie na niego, jego życie w przyszłości prawdopodobnie nie będzie łatwe.






