Po usłyszeniu słów Joe'a, przywódca bandy, bojąc się noża w ręce Rachel i jej umiejętności, nie użył całej swojej siły.
Zamiast tego, wysłał swoich ludzi, by atakowali ją pojedynczo.
Dzięki tej technice, starał się stopniowo wyczerpać siły Rachel.
Naturalnie, Rachel również zauważyła jego cel.
Jednak w obecnej sytuacji mogła tylko zacisnąć zęby i wytrwać. W przeciwnym razie stałaby się bezbronna w






