Rachel spojrzała na ubiór dwóch osób stojących przed nią. Ich skóra była ciemna, oczy czerwone, a ciała wydawały słaby zapach marihuany. Wyglądali jak przestępcy z Aeresh.
Skoro Libbie była w stanie tak szybko skontaktować się z takimi ludźmi, to oczywiste było, że po cichu robiła wiele podejrzanych rzeczy.
Gdy obaj skończyli ze sobą rozmawiać, mężczyzna na czele wydał kilka instrukcji i odwrócił






