W tym krytycznym momencie stary pan Smith nagle uniósł laskę i trzasnął Jane Smith w nogę.
Jane skrzywiła się z bólu. Przeszywający ból sprawił, że ugięły się jej kolana i upadła na ziemię w żałosnym stanie.
"Jane!" Pani Smith była przerażona. Serce jej ścisnęło, gdy rzuciła się, by pomóc Jane wstać. "Moje dziecko, jak się czujesz? Czy się zraniłaś?"
Jane złapała panią Smith za ramię i zawodziła.






