Rachel nic nie odpowiedziała, a jej oczy stopniowo stawały się lodowate. Spojrzenie miała tak ostre, jakby w głębi jej źrenic ukryty był nóż, gotów w każdej chwili wbić się w serca innych, przez co lekarz nie odważył się na żaden pochopny ruch.
Lekarz spojrzał na wyraz twarzy Rachel i zawahał się, zanim ostrożnie powiedział: "Z naszych obserwacji wynika, że kula tkwi w jej ciele od trzech lat i ka






