Słowa Davida były sprytnie dobrane, niosły głębokie znaczenie.
W tej chwili, jakby zapraszał Rachel do wspólnej podróży, dając jej wybór.
Rachel spojrzała na wyciągniętą dłoń Davida. Następnie bez wahania wyciągnęła swoją i powiedziała: "Chodźmy."
Kiedy jej dłoń spotkała się z dłonią Davida, jego ręka zacisnęła się mocno, bezpiecznie otulając jej delikatną i miękką dłoń.
Ciepło z dłoni Davida prze






