W mgnieniu oka wybiła dwunasta w południe.
Sala bankietowa weselna była już wypełniona ludźmi. Wszyscy byli zajęci towarzyskimi rozmowami i nie zwracali większej uwagi na przybywających i wychodzących gości.
Dopiero pojawienie się wielu arystokratów z Pollister, w tym Ziona i innych, wywołało spore poruszenie.
Wszyscy wiedzieli, że między Pollister a Seaxas od dawna istniała bariera. Co więcej, ni






