Miriam wiedziała, że Eleanor obawia się, że będzie zazdrosna. Uśmiechnęła się i powiedziała: "Wszystko w porządku."
Eleanor nie wiedziała, czy słowa Miriam płyną z głębi serca, czy tylko udaje uprzejmość. Po chwili namysłu Eleanor wzięła Miriam za rękę i poprowadziła ją w stronę pokoju. Powiedziała spokojnie: "Rae-Rae bardzo ciężko żyła, zanim wróciła do rodziny Johnsonów."
Nie powiedziała wiele,






